Menu

Nasze Małe Wyprawy

Chwile i pamięć ludzka jest ulotna...dlatego postanowiłam opisać nasze małe wyprawy w góry by zachować choć trochę wspomnień tych pięknych lecz ulotnych chwil. Przygodę z górami tak na bardziej poważnie bo trudno tutaj mówić o jakichś profesjonalnych wyprawach rozpoczęliśmy końcem 2014 roku od Doliny Pięciu Stawów. Wcześniej zdarzały się małe wycieczki typu Morskie Oko czy też Gęsia Szyja, bez jakiegoś przygotowania sprzętowego - jak spojrzę na swoje stare zdjęcia i widzę sandały sportowe na moich stopach, to trochę ogarnia mnie śmiech i zarazem przerażenie. W ramach usprawiedliwienia dodam, iż tak było w 2009 r. podczas wycieczki do Morskiego Oka i Czarnego Stawu pod Rysami. Potem dłuuugo nie było nic, aż w końcu postanowiliśmy wyruszyć do Doliny Pięciu Stawów i Morskiego Oka. I tak się to zaczęło...

15.06.2017 Satan 2421 m n.p.m.

naszemalewyprawy

Plan był taki: jak nie na Bystrą Ławkę, to gdzie indziej...miało wyjść w trakcie.

20170615_073814

Po dojechaniu na parking w Štrbské Pleso i ogarnięciu się po prawie 3-godzinnej jeździe, zaczęliśmy iść żółtym szlakiem. Początkowo przez las a potem odsłoniętą ścieżką. Zaczęły się ukazywać wspaniałe widoki. Po przejściu 4 km, naszym oczom pojawia się piękny wodospad Skok (1.801 m n.p.m.).

 20170615_095227

 20170615_100810

Tam na chwilkę zatrzymujemy się by zrobić kilka zdjęć i nabrać sił. Idąc dalej, należy przejść dość ostro do góry po płytach skalnych, wzdłuż wodospadu. W tym miejscu jest kilka łańcuchów, które przy dobrych warunkach (gdy nie jest ślisko) są zbędne.

20170615_102658_Kopiowanie

Po wyjściu nad poziom wodospadu i przejściu jakiegoś kilometra pod górę, zauważamy kolejne jeziorka. Szlak prowadzi już po głazach.

20170615_103424_Kopiowanie

Po prawej stronie widzimy nasz cel. Decydujemy się na jego zdobycie.

20170615_163841_Kopiowanie

Pierwszym etapem jest pokonanie zbocza góry a następnie pnięcie się coraz wyżej - żlebem. Dużym minusem wejścia na szczyt są bardzo niestabilne kamienie. Przy dobrej pogodzie (bez deszczu) nie ma wielkich problemów, natomiast nie wyobrażam sobie przejścia w złych warunkach (np. mgła!).

20170615_124952_Kopiowanie

20170615_144116_Kopiowanie

Ze szczytu widzimy Rysy, Mięguszowieckie Szczyty, charakterystyczny Krywań czy też Koprowy Szczyt. Widoki są piękne. Szkoda tylko że na szczycie pogoda nie dopisała w 100%, gdyż pojawiły się chmury i przesłaniały dużą część gór.

 20170615_134330_Kopiowanie1

20170615_134307_Kopiowanie1

IMG_20170615_140114_Kopiowanie1

20170615_142418_Kopiowanie

20170615_112750_Kopiowanie

Szlak powroty jest taki sam. Zejście do żółtego szlaku jest dość szybkie, natomiast potem...wydaje się być wieczne.

Trasa miała długość około 15 km i zajęła nam 9 godzin.

20170615_135448_Kopiowanie

© Nasze Małe Wyprawy
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci